Assassin's Creed: Origins - gameplay 4K z Xboks One X

Bardzo chciałbym napisać, że nowy Assassin's na Xboks One X wygląda obłędnie w rozdzielczości 4K. Ale no cóż. Jest jak jest. 


W sieci pojawiło się wideo z prawie 20 minutowym zapisem rozgrywki z gry Assassin's Creed: Origins odpalonym na Xboksie One X w rozdzielczości 4K. Wiem, że pisać o jakości grafiki na podstawie filmiku na YouTube, to zbrodnia, ale jednak spodziewałem się stanowczo lepszej jakości grafiki. I nie chodzi mi tu bynajmniej o jakość wyświetlanej rozdziałki. Gameplay pochodzi z wersji alfa i wiele może zmienić się do premiery. Ale właśnie, może, ale nie musi. 

No dobra, ale do czego właściwie się przyczepiam? Największą bolączką jak widzę, jest szczegółowość rysowanych obiektów w oddali. Co gorsza szczegółowość obiektów nawet tych bliższych, jest nad wyraz słaba. 



Zobaczcie na statki w oddali, niektóre z nich wyglądają jak bitmapy 2D. Co gorsza animacja ich jest fatalna i dopiero jak zbliżymy się na dość bliską odległość, statki zachowują się jak należy. Screen tego nie odda, ale obejrzyjcie dokładnie wideo. 




Na powyższych dwóch screenach widać, jak obiekt nabiera kształtów gdy nasza postać zbliży się do niego. O jakości niektórych tekstur także nie wspomnę.

Na wideo także widać, że wiele obiektów nie rzuca wcale cieni. Rozumiem, że obiekty, które są bardzo daleko ze względu na oszczędność mocy nie będą tego robić, ale  bardzo często na filmiku widać, że i bliższe obiekty także tego nie robią lub mają cienie słabej jakości. Dopiero kiedy się do nich zbliżymy na bliską odległość, cienie wyglądają jak powinny w grach z 2017 roku. 



Niestety w grze widać także liczne glicze. Zobaczcie walkę naszego Assassina z przeciwnikiem, który jest na koniu. Zabawnie to wygląda. 

No dobra nie będę się już więcej czepiał. Jest to gameplay z alfy, a więc jeszcze wiele może się zmienić. Ale wolałbym standardowe FULL HD i większą szczegółowość obiektów niż te 4K i tak żałosną grafikę 

Komentarze