Podsumowanie Tygodnia #14

Witam wszystkich serdecznie w kolejnym Podsumowaniu Tygodnia. Bez zbędnego przedłużania, zapraszam na najważniejsze wydarzenia, które miały miejsce w tym tygodniu.


Kapitanie, zbliża się do nas niezidentyfikowany statek. Czy to żniwiarze? Niestety nie, to hakerzy, którzy złamali nasze najnowsze zabezpieczenie. Najnowsza wersja Denuvo, która zabezpieczała Andromedę została obalona. Czyli kasa, która poszła na zabezpieczenia antypirackie, została wyrzucona w kosmiczną pustkę. Czy nie lepiej byłoby, tę kasę przeznaczyć  na coś pożyteczniejszego? Na przykład na lepszą animację twarzy postaci w grze? Na to pytanie niech sobie odpowiedzą twórcy Andromedy.



Peter Molyneux pracuje nad kolejną rewolucyjną, niesamowitą, innowacyjną i ponadczasową grą. Czy ja już gdzieś tego nie słyszałem? A no tak, Godus. Wszyscy wiemy jak wyszło, a wyszło słabo i nawet na telefony komórkowe gra nie obroniła się. Ale nie skreślajmy tego pana i dajmy mu kolejne życie, w tej grze zwanej życiem wydawcy gier komputerowych.
Próba Nintendo na odchudzenie grubych amerykańskich dzieci nie powiodła się. Pokemon Go odnotowuje coraz mniejsze zainteresowanie graczy tym tytułem. A tak na poważnie. Jeśli twórcy czegoś szybko nie wymyślą, to niebawem wszyscy zapomną o tej grze.
Filmowa wersja Ghost in the Shell niestety słabo sobie radzi i w weekendową premierę zarobiła tylko 40 milionów dolarów. To bardzo słaby wynik. Niestety i recenzenci nie są łaskawi dla Ducha w Muszli i film dostaje dość słabe recenzje.



W tym tygodniu wyszła łatka o numerze 1.05 do gry Mass Effect: Andromeda. Głównie naprawia animację twarzy postaci w grze. Efekt jest całkiem zadowalający, ale jak znam życie i tak malkontenci będą narzekać. Zostawmy tych ponuraków i wiecznie niezadowolonych z życia ludzi i cieszmy się grą.
Wszystko na to wskazuje, że do łask powróciły dema gier i 6 kwietnia kolejna gra dostała wersję demonstracyjną. Tym razem zagramy w Dishonored 2. Demo będzie zawierać pierwsze trzy misje i będziemy mogli zagrać dowolnym z dwóch dostępnych bohaterów w grze. 
Nowa konsola Microsoftu porządnie kąsa konkurencje i Scorpio praktycznie bije konkurencję w każdym aspekcie. Ja do ostatecznego werdyktu poczekam na gry, które będą wykorzystywać moc nowej konsoli. Pamiętajmy także, że konsoli nie kupujemy dla jej mocy, ale dla gier w jakie możemy na niej zagrać. A sprzęt Microsoftu trochę stracił zaufanie wśród wydawców i graczy. Czy nowe bebechy zmienią ten stan rzeczy? To się okaże w niedalekiej przyszłości. 



Jeśli zamierzałeś nazwać swojego psa lub kota Cyberpunk, to nic z tego. CD Projekt RED zastrzegło tę nazwę i ma wyłączność na nią, aż do roku 2026. A tak na poważnie. Możecie nazwać tak swojego pupila, jeśli naprawdę tego chcecie, ale szczerze odradzam to. Ale jeśli chcecie stworzyć amatorską grę RPG, to użycie tej nazwy będzie już ścigane sądownie i możecie się narazić CD Projektowi.  
A teraz mam coś dla fanów dużych i drogich zabawek. Jeśli nie wystarcza wam moc, która drzemie w GTX 1080 Ti, to możecie niebawem za jedyne 6 tysięcy złotych zakupić nową zabawkę od Nvidia. Nadchodzi nowy Titan Xp o mocy tsunami, tajfunu i wulkanu w jednym, który zrówna z ziemią wasze portfele jak wyżej wymienione żywioły zrównałyby małą nadmorską osadę. Ktoś chętny pozbyć się 3 minimalnych krajowych?  



Pozostając jeszcze w tematyce nowych sprzętów. W internecie pojawił się filmik ukazujący moc nowego procesora AMD Ryzen 5 1400. Klocek nie najgorzej sobie radzi i porównując go do tego samego przedziału cenowego z I5, to wypada tylko ciut gorzej. W tym miesiącu pojawią się także nowe karty AMD Radeon RX 570 i 580. Ale szczerze? Jaki gracz jest zainteresowany tymi kartami? 

I to już byłyby wszystkie najciekawsze informacje z tego tygodnia. Na więcej zapraszam na moją stronę na Facebooku.  

Komentarze

  1. nie dziwię się, że ghost in the shell słabo wyszło jak na adaptację filmową.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, bo liczyłem, że film okaże się godny oryginału. Ale w sumie i tak go zobaczę :)

      Usuń

Prześlij komentarz